661299410
Natychmiastowa Wysyłka
Darmowa Dostawa od 299 zł

Żłobek to samo zło

Dziś czas na nasze żłobkowe wspominki. Gdy zdecydowaliśmy się oddać naszą pierworodną do żłobka, drżeliśmy z niepokoju jak ta nasza biedna, mała istotka da sobie tam radę. Zewsząd dochodziły nas głosy, iż żłobek to zło, siedlisko chorób, obcy ludzie, obce Panie. Fakt, faktem w naszym przypadku rozłąkę bardziej przeżywaliśmy my, bo mała Mi po poru dniach protestu szybko pokochała żłobek. Żłobkowe ciocie okazały się najlepsze na świecie, a żłobkowe piosenki prześladują nas każdego dnia. Codzienne mamy mini koncert życzeń:

- Tata, mama co wam zaśpiewać?

- Kundel bury

- To Nie!!! Inne!!!, Tata, mama co wam zaśpiewać?

- Koła autobusu.

- Nieee… Inne! co wam zaśpiewać?

W końcu uda się coś trafić.

Mała Mi w żłobku czuje się tak dobrze, że czasami do domu wcale jej  nie spieszno. Jakiś czas temu gdy stęskniony tatuś przyjechał po swoją kochaną córeczkę spotkał się z taką sytuacją. Powitanie jak zwykle było ogniste buziaki, "tulasy" - „Mój kochany tatuś”, ale o pójściu do domu nie było mowy. Jak już wspominaliśmy mała Mi co nieco uporu po mamusi odziedziczyła, więc negocjancie na temat pójścia do domu zakończyły się fiaskiem. Zrezygnowany tata zmuszony był obejrzeć 20 minutowe popisy taneczne przeplatane chowaniem się w szafce. Inni wchodzą obierają swoje pociechy, wychodzą, a u nas to czasem prawdziwa walka :P. A wyglądało to mniej więcej tak:

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl